„Piątka dla zwierząt”. O co w tym naprawdę chodzi?

Zmiany w ustawie o ochronie zwierząt uderzą nie tylko w kolejną gałąź polskiego rolnictwa i prawo własności prywatnej, ale jako ideologiczny taran utworzą wyłom torujący koryfeuszom zielonej rewolucji drogę do dalszej kolonizacji serc i umysłów. Dzisiaj hodowla zwierząt na futra, jutro chów klatkowy, wyroby skórzane i przemysłowa produkcja mięsa. Ta ustawa to pierwszy krok na drodze do animalizacji człowieka, który sam ustawi się na równi ze zwierzęciem. Konsekwencje takiego antropologicznego odwrócenia okażą się opłakane w skutkach.

Dodaj komentarz

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.